Hej
Witam ponownie po dłuższej przerwie trochę się działo w międzyczasie.Na wakacje w tym roku wybraliśmy się na mazury do Nowych Gut.
Było wspaniale , choć pogoda nie była najlepsza i humory nie zawsze dopisywały,
mogę zaliczyć je do udanych :)
Byłam w dobrym towarzystwie razem z mężem więc czego więcej potrzeba do szczęścia :)
Codziennie odpalaliśmy grilla.
Jednego wieczoru było ognisko i chyba ten wieczór był najlepszy bo przypomniały nam się stare dobre czasy :)
Oczywiście wygłupy, bo ja inaczej nie umiem :P
No i nasze dopalające się już ognisko.
Mieliśmy przyjemność popływać na rowerku wodnym całą piątką wraz z małym robaczkiem, moim siostrzeńcem Olafkiem przedstawię Go później :)
Pływaliśmy 1 trochę słabo widoczny ale lepszego zdjęcia nie mam.
a co tam mój mąż ratownik :)
Na dzisiaj to tyle.
Postaram się jutro dodać coś z makijażami bo trochę się tego uzbierało .
Piosenka na dziś w tą deszczową pogodę :
Do napisania.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz